Archiwa tagu: blog podróżniczy

Grudzień w Paryżu – dlaczego warto?

Grudzień kojarzy nam się ze świętami, kupowaniem prezentów i czasem z rodziną. Niewiele osób myśli wtedy o podróżowaniu, a już na pewno nie o wyjeździe do europejskiego miasta, gdzie jest zimno. A początek grudnia to idealny czas na wizytę w mieście świateł. Grudzień w Paryżu – dlaczego warto?

Galeria Lafayette choinka
Galeria Lafayette choinka

Tanie bilety lotnicze.

Na grudzień można kupić bilety do wielu europejskich miast za grosze. Bilety z wielu polskich miast na lotnisko Beauvais można znaleźć już za 20 euro w dwie strony. Oczywiście do kosztów musisz dodać cenę dojazdu z lotniska i na lotnisko (32 euro).

Tanie hotele na początku grudnia.

Wakacje poza sezonem, a zwłaszcza na początku czy w połowie grudnia to gwarancja dobrej ceny. Nie tylko bilety lotnicze, ale także hotele obiżają ceny, bo chętnych na pokoje brakuje.

Galeria Lafayette choinka

Mało turystów.

W tym czasie Paryż jest naprawdę pusty. Kolejka, aby zjechać na Wieżę Eiffla jest dużo krótsza, a wejście do muzeów zajmuje dużo mniej czasu.

Darmowe muzea w pierwszą niedzielę miesiąca.

W Paryżu dużo muzeów oferuje bezpłatne wejście w pierwszą niedzielę miesiąca, ale jedyne w miesiącach zimowych praktycznie wszystkie muzea są darmowe.

Grudzie w Paryżu dekoracje świąteczne

Witryny i choinka w Galerii Lafayette.

Jedynie w tym miesiącu możecie zobaczyć przepiękne witryny w najsłynniejszej galerii świata. Co roku temat przewodni jest zupełnie inny, a nad dekoracjami ekipa fachowców pracuje cały rok. I efekt jest oszałamiający! Musicie zobaczyć to na własne oczy. Co roku odsłonięcie choinki w Galerii Lafayette to wydarzenie, na które czeka wiele osób. W tym roku choinka bije sama siebie!

Galeria Lafayette witryny świąteczne

Jarmarki świąteczne.

Jarmark w Ogrodach Tuileries to niesamowite miejsce, pełne atrakcji i świątecznej atmosfery. Drugi, w dzielnicy La Defense, oferuje przepyszne jedzenie z regionów Francji oraz butików, gdzie można kupić prezenty na święta.

Oświetlenie na Polach Elizejskich.

Jedna z najdłuższych alei świata jest oświetlona na czerwono. Wszystkie drzewka przy Polach Elizejskich są udekorowane świątecznymi lampkami.

Pola Elizejskie oświetlone na święta

Świąteczny nastrój.

W całym Paryżu panuje klimat świąt, centra handlowe pełne są przepięknych dekoracji, mikołaja można spotkać na każdym rogu, a choinki towarzyszą nam wszędzie. Jednak najbardziej atmosferę świąt czuć widząc bajkowo oświetlone ulice, w końcu Paryż to miasto świateł.

Grudzień w Paryżu – dlaczego warto

Muzeum Marii Curie w Paryżu

Słynna polska noblistka jest bardzo doceniania we Francji. Przez wiele lat była jedyną kobietą spoczywającą w grobowcu zasłużonych osobistości Francji, Panteonie. Maria Curie Skłodowska pracowała na Sorbonie i w jej gabinecie znajduje się obecnie muzeum jej imienia. Muzeum Marii Curie w Paryżu

W ciągu swoich pierwszych miesięcy pobytu w Paryżu szukałam tu polskich akcentów, gdyż bardzo brakowało mi Polski. Właśnie tak natrafiłam na Muzeum Marie Curie utworzone w jej starym gabinecie w dzielnicy łacińskiej.

Muzeum Marii Curie w Paryżu

Dostępność Muzeum Marie Curie

Muzeum jest darmowe, ale nie jest czynne codzienniem, a jedynie od środy do soboty. Nawet w dni, kiedy jest otwarte, można je zwiedzać jedynie popołudniami, więc musisz dokładnie sprawdzić i zaplanować wcześniej godzinę oraz dzień wizyty.

Wizyta w muzeum

Ogród w gabinecie Marii Curie

Muzeum jest dość małe, gdyż znajduje się w dawnej pracowni noblistki. Można wyobrazić ją sobie stojącą w gabinecie nad roztworami chemicznymi w długiej czarnej suknii. Ze zmarszczonym czołem próbuje znaleźć rozwiązanie nad trapiącą ją w danym momencie przeszkodzie. Jeśli uda ci się trafić na spokojny dzień, naprawdę można poczuć jej obecność.

Muzeum Marii Curie w Paryżu

W latach 30. XX wieku laboratorium Curie, kierowane przez Marie Curie, jest znanym na całym świecie ośrodkiem badawczym specjalizującym się w badaniach nad radioaktywnością, nauką na granicy fizyki i chemii. To w tym samym laboratorium Irene i Frédéric Joliot-Curie odkryli w 1934 r. Sztuczną radioaktywność, która przyniosła im Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii w 1935 r.

Gabinet Marii Curie w Paryżu

Muzeum stara się przedstawić historię najważniejszych etapów odkrywczych Marii oraz Pierre Curie oraz ich potomków, słynnej rodziny 5 nagród Nobla! Marie Curie do tej pory pozostaje jedyną kobietą, która otrzymała dwie, i jedyną osobą, która ma dwa Noble w dwóch różnych dyscyplinach naukowych.

Muzeum Marii Curie w Paryżu

W centralnej gablocie znajdują się przywrócone instrumenty metody Curie, metody miara radioaktywności udoskonalona przez Pierre’a i Marie Curie w 1898 roku. W tej części przedstawiono także laboratorium chemiczne i biuro zajmowane przez Marie Curie w ciągu ostatnich dwudziestu lat jej życia.

Ogród Marie Curie w Paryżu

W muzeum znajdziesz dużo zdjęć, oryginalnych rękopisów i archiwów oraz wycinek z gazet z okresu życia rodziny Curie. Można także zainteresować się panelem opowiadającym o wizycie słynnej noblistki w Stanach Zjednoczonych w 1921 r., kiedy zaoferowano jej 1 gram radu (o wartości 100 000 USD).

Adres:

1 rue Pierre et Marie Curie – 75005 Paris

Dojazd:

  • RER B przystanek Luxembourg
  • Metro linia 7 przystanek Place Monge

Godziny otwarcia:

Od środy do soboty od godziny 13 do 17

Wstęp: darmowy

Paryż w jeden dzień. Najlepsza trasa dla turystów!

Stolica Francji, znana z ogromnej ilości muzeów, zabytków i swojej Żelaznej Królowej proponuje wiele miejsc do zobaczenia. Jak zaplanować swój czas mając tylko jeden dzień? Paryż w jeden dzień. Najlepsza trasa dla turystów!

Paryż w jeden dzień

Potrzebujesz biletów na paryskie atrakcje? Z pewnością znajdziesz je tutaj:

Polecam także mój autorski przewodnik po Paryżu, którego cena zwróci Ci się już przy pierwszej wizycie w restauracji! Jak to możliwe? Otóż podaje w nim wiele wskazówek, które pozwolą zarezerwować restauracje dużo taniej!

1. Luwr i Ogrody Tuileries

Bilet do Luwru

Największe muzeum na świecie to oczywiście obowiązkowy punkt do zobaczenia. Jeśli jesteś wielkim wielbicielem sztuki, to polecam zajrzeć do środka. Wizyta zajmie Ci conajmniej 3 godziny, więc dobrze to przemyśl. Polecam zarezerwować wcześniej bilet na konkretną godzinę, dzięki któremu wejdziesz do Luwru szybszą kolejką.

Jeśli nie zdecydujesz się wejść do największego muzeum na świecie, to zrób zdjęcie przy słynnej piramidzie Luwru i udaj się do Ogrodów Tuileries, które znajdują się tuż obok.

Luwr w Paryżu

2. Plac Concorde

Kontynuując dalej od ogrodów, podejdź na plac Concorde, na którym ścięto Marię Antoninę i króla Ludwika XVI. Obowiąkowo zobacz egipski obelisk oraz dwie niezwykłe fontanny – Fontanna Mórz i Fontanna Rzek.

Plac Concorde w Paryżu

3. Pola Elizejskie i Łuk Triumfalny

Przejdź najsłynniejszą aleją ze sklepami Champs-Élysées aż do Łuku Triumfalnego stojącego na jednym z najbardziej niebezpiecznych rond świata. Udaj się pod łuk zobaczyć grób nieznanego żołnierza oraz obejrzeć go z bliska.

Następnie pod łukiem wsiądź w metro linię 2 aż do stacji Anvers. Jeśli nigdy nie podróżowałeś paryskim metrem, to przeczytaj mój artykuł jak się nim poruszać.

Łuk Triumfalny w Paryżu

4. Bazylika Sacre Coeur

Wysiadając na stacji Anvers udaj się za tłumem pod górkę aż do słynnej Bazyliki Sacre Coeur. Jeśli jesteś zmęczony wcześniejszym chodzeniem, możesz wjechać na górę kolejką, która znajduje się po lewej stronie schodów używając tego samego biletu co na metro.

Bazylika Sacre Coeur

Warto wejść do środka bazyliki( za darmo), aby zobaczyć jej niesamowite wnętrze. A potem po prostu podziwiaj widok na cały Paryż!

Widok na Paryż

Następnie udaj się z powrotem do metra Anvers i wsiądź z linię 2.

5. Wieża Eiffla

Trocadero Paryż

Tym razem musisz przesiąść się z linii metra 2 w linię 6 na Placu Charles de Gaulle – Étoile (czyli pod Łukiem Triumpalnym). Dalej podjedź 3 przystanki na Trocadero, słynny taras z widokiem na Wieżę Eiffla. Powinieneś zdąrzyć akurat na zachód słońca i zobaczyć wieżę zarówno w dzień, jak i oświetloną wieczorem. Kiedy już zrobisz zdjęcie na Trocadero, możesz zejść schodami w dół przez plac Warszawy, przejść przez most aż obejdziesz wieżę z drugiej strony i dojdziesz na Pola Marsowe.

Jeśli masz jeszcze czas i siłę to możesz oczywiście wjechać bądź wejść na szczyt Wieży Eiffla, ale najlepiej kupić wcześniej bilet.

Teraz możesz spokojnie usiąść, kupić piwko lub winką od lokalnych panów tam krążących i cieszyć się tym przepięknym widokiem.

Jeśli podoba Ci się mój wpis oraz skorzystałaś z informacji na blogu to będzie mi miło, jeśli postawisz mi wirtualną kawę:

Jeden dzień w Paryżu to oczywiście bardzo krótko, ale przy dobrej organizacji, jesteś w stanie obejść najważniejsze miejsca.

POTRZEBUJESZ WIĘCEJ POMYSŁÓW NA AKTYWNOŚCI W PARYŻU? Prawdopodobnie znajdziesz je na moim blogu!

Więcej informacji na temat ciekawych aktywności można znaleźć w moich artykułach. Przeczytaj: Paryż idealny na zdjęcia: gdzie zrobić wspaniałe zdjęcia z Wieżą Eiffla lub zobaczyć co robić wieczorem w Paryżu.

Znajdź tani nocleg w Paryżu:

Booking.com

Marzy Ci się hotel z widokiem na Wieżę Eiffla? Zarezerwuj go tutaj!

Jeśli jednak planujesz zostać jeszcze jeden dzień w Paryżu, to zobacz moją trasę Weekend w Paryżu.

Polecam również:

Alicante w 3 dni – co warto zobaczyć w

Alicante, z 244 kilometrami wybrzeża i 300 słonecznymi dniami, oferuje znacznie więcej niż długie plaże i dobre tapas. Jest to bardzo zatłoczone miasto latem, ale odwiedzanie go poza sezonem może być dobrym pomysłem. Hotele są tańsze, pogoda jest idealna zarówno do pływania, do zwiedzania, jak i na odpoczynek w prawie pustych restauracjach i nad morzem.

Port w Alicante

Jak dostać się z lotniska do Alicante?

Po dotarciu na międzynarodowe lotnisko El Altet w Alicante wystarczy wsiąść do autobusu C6, aby dostać się w dowolne miejsce w mieście. Przystanek autobusowy znajduje się przed wyjściem z hali przylotów. Autobus jedzie na Plaza Puerta del Mar 2 i Plaza Puerta del Mar czyli nad samo wybrzeże przy plaży Playa del Postiguet.

Plaża Postiguet

Playa del Postiguet i Espanada de Espana

Równolegle do plaży des Postiguet można spacerować w Explanada de España, długiej promenadzie z restauracjami po bokach i lokalnym sprzedawcą ręcznie robionych zdjęć, biżuterii i rzeczy z inspirującymi mottami. Nie mogłam się oprzeć, żeby czegoś nie kupić! Wybrałam mały kawałek drewna do powieszenia: „Plan para hoy: SER FELIZ” ( „Plan na dzisiaj: Być szczęśliwym”).

Souvenir z Hiszpanii

Mój sposób podróżowania

Kiedy odwiedzam nowe miasta, zawsze lubię poznawać lokalne miejsca, kulturę i jedzenie. Jednak nie jestem typem osoby, która wstaje wcześnie rano, aby wybrać się na zwiedzanie. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. W końcu to moje wakacje! A po co są wakacje, jeśli nie po to, by odpocząć, pozbyć się stresu i cieszyć się wolnym czasem. Uwielbiam chodzić po plaży przez całe popołudnie i szukać świetnego miejsca na tapas. Oczywiście zawsze odwiedzam atrakcje turystyczne, ale nie stresuje się, że muszę je zobaczyć. Jeśli ominę jedno lub dwa muzea, oznacza to, że relaksowałam się dłużej, niż planowałam, popijając kolejne lokalne piwo lub spacerując po dzielnicy, w której nie planowałam być. Dla mnie niesamowitą częścią pobytu w nowym kraju jest odkrywanie mniej popularnych miejsc.

Explanada de España w Alicante

Bądźmy szczerzy – dwa dni podróży to za mało, żeby odpocząć. Nie wystarczy też aby zobaczyć wszystko, co bym chciała w nowym miejscu. Jednak 3-4 dni to trochę dłużej i to idealna długość, aby mieć czas na zwiedzanie miasta, takiego jak Alicante, na miłe chwile na plaży i wieczory w lokalnych restauracjach.

Alicante w 3 dni

Dlatego pierwszy dzień mojej podróży zwykle spędzam na zwiedzaniu okolicy hotelu i długich spacerów bez określonego celu. W rzeczywistości często zdarza się, że wracam kiedyś do miejsca, które znalazłam pierwszego dnia przyjazdu.

Kawiarnia Escalera de la Reina

Hiszpania ma bardzo duże miejsce w moim sercu. Spędziłam rok jako student wymiany z programu Erasmus w tym kraju iberyjskim. Zawsze lubię tam wracać, aby mówić po hiszpańsku, jeść smaczne tapas i pić sangrię. Niemniej jednak nigdy wcześniej nie odwiedziłam Alicante, a moja podróż w styczniu 2018 roku była moją pierwszą do tego miasta.

Widok z „Panoramicznego miejsca” w Alicante

Punkt widokowy

Drugiego dnia mojego pobytu w drugim co do wielkości mieście w regionie Walencji, zaczęłam od próby wejścia na szczyt zamku Santa Barbara, na który myślałam, że mam widok z mojego okna. Powiedziałam „próby” i „myślałam”, ponieważ moje założenia były błędne. Przede wszystkim nie udało mi się dotrzeć do zamku od strony, z której zaczęłam spacer. Dotarłam do szczytu góry po oznaczeniach „widok panoramiczny”. Nie było to jednaj wejście na zamek, ale piękny widok na miasto.

Widok panoramiczny w Alicante, Alicante w 3 dni

Po zrobieniu kilku zdjęć i podziwianiu widoku postanowiłam przejść się z pobliże plaży zamiast iść do zamku.

Paseo Volado

Długo spacerowałam po plaży El Postiguet, aż dotarłam do Paseo Volado, nadmorskiego przejścia. Jak się okazało, został on zbudowany w 2008 roku, kiedy Alicante było gospodarzem Volvo Ocean Race.

Paseo Volado w Alicante

„Wyróżnia go spacer wysokości, 500 metrów długości, która biegnie prawie pięć metrów nad poziomem morza.”

Byłam zaskoczona, jak puste jest to miejsce i wyobrażałam sobie, jak tłok musi być latem. Właśnie spotkałem parę jedzących kanapki na jednej z ławek w korytarzu i to wszystko! Było około 20 stopni, więc nie był to czas na pływanie, ale zdecydowanie na cieszenie się słońcem i miastem.

Muzeum Volvo Ocean Race

Z Paseo Volado widziałam muzeum Volvo Ocean Race, które odwiedziłam. Obsługa tam była bardzo miła, a wejście bezpłatne!

„Korzystając z najnowocześniejszych technologii, odwiedzający mogą wziąć udział w wyścigu Volvo Ocean Race za pomocą symulatorów 3D i interaktywnych paneli dotykowych, które eksplorują historię wyścigu, życie na pokładzie, ekosystemy morskie i telekomunikację. Museo organizuje również zmieniający się program wystaw, który z pewnością zainteresuje wszystkich ”.

Muzeum Volvo w Alicante

Restauracje w Alicante

Zaraz po wizycie w muzeum poszłam do baru obok – Brandon’s & Rose Cerveceria Restaurante. Miejsce było również spokojne i miało niesamowity widok na inną część przystani. Myślałam, że będzie to drogie w tak eleganckiej restauracji, więc zamówiłam tylko kawę, za którą zapłaciłam 1,2 €! W porównaniu do Paryża, gdzie znalezienie kawiarni z gorącymi napojami poniżej 3 € jest niemożliwe, bardzo mnie to ucieszyło.

Brandon’s & Rose Cerveceria

Camarera polecił mi miejsce na najlepszą paellę w mieście, gdzie oczywiście poszłam. Restauracja nazywa się La Taberna del Gourmet i ma naprawdę pyszną paellę. Miałam szczęście, że dostałam stolik, ponieważ restauracja była pełna. W końcu była to jedna z najlepszych hiszpańskich restauracji w mieście! Oczywiście ceny były nieco droższe niż tam, gdzie wcześniej jadłam, ale były całkowicie tego warte. Zapłaciłam 12 € za paellę i 3 € za kieliszek wina.

Zakupy w Alicante

Postanowiłam spędzić popołudnie na zakupach. Był styczeń, więc sprzedaż wciąż trwała, a Hiszpania ma atrakcyjne ceny ubrań. Na shopping poszłam do centrum handlowego Plaza Mar 2, niedaleko mojego hotelu. Kupiłam zielone dżinsy, czarną bluzkę z różowymi kwiatami i małą torbę, wszystko w Zara. Wydałam za to 43 €, więc była to całkiem dobra okazja za trzy produkty.

Paseo Volado w Alicante

Tapas w Alicante

Cały wieczór chodziłam po mieście, próbując różnych tapas i znalazłam idealne miejsce, do którego wróciłam następnego wieczoru. Nazywa się go „D´Tablas”. Mały caña (szklanka piwa) kosztowała 0,6 €, a 1 tapas 1 €, wszystko dostarczano na stół. Co kilka minut kelner przynosił różne rodzaje tapas, w tym głównie owoce morza. Mogłabym wrócić do Alicante, tylko po to, aby znowu pójść w to miejsce!

Zamek Santa Barbara

Następnego dnia udałam się windą do zamku Santa Barbara. Za wjazd zapłaciłam 3 € w dwie strony. Z góry rozpościera się przepiękny widok na całe Alicante.

Zamek Santa Barbara w Alicante

Co robiłam przez resztę pobytu? Spacerowałam, próbowałam kolejne tapas i lokalne piwa. To mój sposób na odpoczynek i pozbycie się stresu. Polecam spróbować!

Booking.com

Przeczytaj także: Marsylia: najpiękniejsze miejsca do zobaczenia.

Okolice Marsylii – co zwiedzać na północy tego miasta

L’Estaque, Le Rove i Saint Croix

Spędzenie kilku dni w Marsylii daje możliwość zobaczenia innych miejsc w okolicy. Wiele uroczych miasteczek ze wspaniałymi widokami, piaszczystymi plażami i pięknymi portami znajduje się niedaleko stolicy Prowansji. Okolice Marsylii – co zwiedzać na północy.

L’Estaque obok Marsylii

Wspomniałam już o kilku fajnych miejscach na południu Marsylii, które warto odwiedzić, takich jak Cassis, La Ciotat.

Okolice Marsylii – co zwiedzać

Dzisiaj chciałbym zachęcić was do opuszczenia miasta i sprawdzenia północnej części Marsylii.

Okolice Marsylii – co zwiedzać

L’Estaque

W 16. dzielnicy Marsylii, zaledwie 11 km od centrum miasta, znajduje się L’Estaque. Niesamowite domy bogaczy, skromny port rybacki i duży zielony teren wokół wybrzeża tworzą tam niesamowitą atmosferę. Możesz spotkać tam wiele osób w różnym wieku grających w bulle (po francusku Pétanque), a gra powstała we wspomnianym już prze ze mnie okolicznym miasteczku … La Ciotat!

Gra w bule w L’Estaque

„Pétanque to forma piłek, w których celem jest rzucanie wydrążonymi stalowymi kulkami jak najbliżej małej drewnianej kuli zwanej waletem (dosłownie„ prosiaczek ”) lub waletem, stojąc wewnątrz koła z obiema stopami na ziemi „.

L’Estaque obok Marsylii

Również w Estaque znajduje się długa linia brzegowa z plażami Corbiere, trzema plażami o nazwie Beach Wash, Battery Beach i Fortin Beach. Pierwsze dwie są piaszczyste, a trzecia jest kamienista.

Le Rove

Le Rove

Niedaleko L’Estaque znajduje się wioska Le Rove. Jest tam również bardzo pięknie, ale co może Was bardziej zainteresować w tym miejscu to Vesse.

Le Rove

Plaże znajdują się obok małego portu i dużego mostu biegnącego wzdłuż morza. Widoki są naprawdę przepiękne, ale niestety miejsce pełne jest grillujących ludzi, którzy nie potrafią po sobie sprzątać. Zasadniczo, oprócz widoku, miejsce tonie w śmieciach … Oczywiście, warto je odwiedzić tylko dla widoku, ale nie ma co planować zostać tam dłużej niż potrzeba.

Plaże de Saint-Croix

La Beaumaderie

Z Le Rove zdecydowanie powinieneś udać się do wioski La Beaumaderie, która przy okazji jest bardzo przyjemnym miejscem kempingowym, gdzie możesz wynająć domek lub zostawić samochód. Tuż obok kempingu znajduje się mała, ale urocza plaża o nazwie Plage de Saint-Croix. To miejsce jest także idealne na zachód słońca!

Plaża de Saint-Croix

Te trzy miejsca pozwolą wam spędzić urocze popołudnie w okolicy Marsylii.

Przeczytaj także: Okolice Marsylii- punkt widokowy, Cassis, La Ciotat.

Jeśli szukasz przewodnika po Francji to polecam zajrzeć na stronę Ceneo.

Co zaskoczy Cię we Francji?

Sąsiadami nie jesteśmy, ale Francja daleko od Polski nie leży, a wiele rzeczy może was naprawdę zadziwić. Co zaskoczy Cię we Francji?

Co zaskoczy Cię we Francji?
  • Brak numerów mieszkań – mieszkania są na nazwiska, ale bez numerów. Jak wysyłacie list do kogoś to trzeba podać jego nazwisko, które znajduje się na skrzynce pocztowej. Jeśli wasze nazwisko na niej nie widnieje, trzeba podać nazwisko osoby, u której mieszkacie
  • Kolejki po bagietki – o każdej porze dnia, a szczególnie w czasie lunchu oraz wieczorem kolejki do piekarni często nie ma końca
  • Czekanie w restauracji na zaprowadzenie do stolika – po wejściu do restauracji nie można sobie po prostu usiąść przy obojętnie jakim stoliku. Najeży poczekać, aż kelner zaprowadzi nas do wskazanego przez nich stolika.
  • Stoliki w restauracjach bardzo blisko siebie – właściwie to jakbyśmy siedzieli przy jednym stoliku razem z nieznaną parą obok.
  • Obowiązkowe bonjour – nic nie dzieje się w tym kraju bez rozpoczęcie rozmowy od BONJOUR. Chcecie zapytać o jakiś produkt w sklepie? Najpierw bonjour! Nie mówicie po francusku? Najpierw bonjour, a dopiero później przechodzimy na język angielski.
  • Podwójne imiona Francuzów – Jean-Luc, Jean-Philippe, Jean-Francois, Pierre-Henri… to tylko przykładowe imiona bardzo popularne we Francji. W konsekwencji trzeba je skracać i tak zostaje nam JP, JF PH itd..
  • Całowanie się na powitanie nawet między facetami
  • Brak znajomości języków obcych – Francuzi języków się uczą, ale mało kto po angielsku mówi.
  • Posiłki tylko w określonych godzinach – obiad między 12 a 2 to obowiązkowa część dnia. I zazwyczaj trwa 2 godziny.
  • Przystawka, danie główne i deser proponowany jako „formuła” w restauracjach
  • Darmowa woda i chleb w restauracjach
  • Wakacje tylko w sierpniu – dla większości Francuzów sierpień to miesiąc wakacji i wtedy zazwyczaj wyjeżdżają na cały miesiąc.
  • Ser je się na deser – Ciastko czy ser na deser to najczęstszy dylemat Francuzów.
  • Miesięczne wakacje – jak wakacje to przez 4 tygodnie, inaczej nie warto!
  • Ciągle przerwy na kawę w pracy – kawa po przyjściu do pracy, po lunchu, o 15stej itd…
Kawa w pracy kilka razy dziennie to obowiązek socjalny
  • Brak zajęć w szkołach w środy – wiele miast wprowadziło brak zajęć w szkołach w środy lub jedynie poranne zajęcia.
  • 3 miesięczny macierzyński – miesiąc przed porodem i 2 miesiące po porodzie. A później do pracy!
  • 7 godzinny dzień pracy – Francja ma najkrótszy tydzień pracy we Europie – 35 godzin.
  • Zawsze ktoś strajkuje – z tego akurat ten kraj słynie, ale zanim tu zamieszkałam nie zdawałam sobie sprawy, że te strajki są naprawdę wszędzie. 3 miesięczny strajk kolei, 2 tygodniowy strajk szpitali, całodniowy strajk autobusów to codzienność we Francji. No i oczywiście „żółte kamizelki”, które niedługo będą obchodziły swój roczek…
  • Dodatkowe dni urlopu (tzw. RTT) za pracę w godzinach 9-18 – firmy proponują różne dodatkowe dni urlopu (średnio od 7 do 15 dodatkowych dni w roku).
  • Lunch z kolegami w restauracjach – lunch to posiłek święty i musi być dobrze celebrowany nawet w tygodniu.
  • Wrzesień to początek roku – zapisy na wszystkie aktywności są we wrześniu, bo wtedy jest la rentree.
  • Obchody 3-ech króli trwają cały miesiąc.
  • Ciągłe wakacje w szkołach – długie wakacje w lecie, zaraz potem na Wszystkich świętych w listopadzie (Toussaint), potem święta Bożego Narodzenia, ferie zimowe, ferie wiosenne itd…
  • Prawo do „godzin na szukanie pracy” w okresie wypowiedzenia można poprosić o godziny na szukanie pracy i wtedy dzień pracy skraca się o 2 godziny.
  • Program o szukaniu mieszkania do kupienia lub wynajęcia to największy hit w telewizji – Nie ma niedzieli bez Stephana Plaza.
  • Dziwne nazwy lokalnych produktów w różnych częściach Francji
    Reportaże o policji, pogotowiu czy strażakach znajdziesz zawsze na jakimś kanale w telewizji.
  • Totalna panika jak ma spaść śnieg – mój ulubiony punkt. Co roku to samo rozśmiesza mnie w zimie – jeśli przewidywane są najmniejsze opady śniegu, w Paryżu panuje totalna panika. Z domu najlepiej nie wychodzić, transport nie działa, szkoły są zamknięte i wszystko to przez 2 godzinne opady śniegu..
To była moja lista, a Ciebie co zaskoczyło we Francji?

Przeczytajcie także o stereotypach o Francuzach.

Gdzie kończy się Riwiera Francuska?

Podczas mojej wizyty w Marsylii byłam przekonana, że jestem nad słynnym Côte d’Azur. Jednak okazało się, że Marsylia nie jest częścią Lazurowego Wybrzeża! Gdzie kończy się Riwiera Francuska?

Lazurowe Wybrzeże

Wszystkie znaki wskazywały na to, że całe południe Francji nazywa się Lazurowym Wybrzeżem. Po pierwsze, kolor morza w Marsylii to piękny turkus i nie można go pomylić z żadnym innym kolorem. Niektóre części są głęboko niebieskie, ale mieszają się z zielonym dnem i tworzą wyraźny ton nie do zdefiniowania – ten, który nazywamy kolorem morza. Po drugie, wszystkie miasta są pełne turystów z całego świata nie tylko zwiedzających zabytki, ale także korzystających z wybrzeża. Więc gdzie znajduje się słynne Côte d’Azur?

Gdzie kończy się Lazurowe Wybrzeże

Po pierwsze, dlaczego jakakolwiek część Francji nazywa się Côte d’Azur?

Jedna część Morza Środziemnego nazywa się Côte d’Azur od 1887 roku, kiedy Stéphen Liégeard opublikował swoją książkę z tym tytułem. Pochodził z Dijon, części Francji w regionie Côte-d’Or (ostatnio zmieniły się nazwy regionów we Francji), więc nazwa jest dość podobna do jego oryginalnego miejsca zamieszkania. Całą zimę spędzał w Cannes i widząc piękne kolory morza, nazwał je turkusowym kolorem wody. Z połączenia powstała nazwa Côte d’Azur. Podobno nazwa zapuściła korzenie i stała się popularna.

kolor wody nad Lazurowym Wybrzeżem

Gdzie kończy się Riwiera Francuska?

Nie ma oficjalnej granicy, ale uważa się, że rozciąga się od Riwiery Włoskiej (granica włosko-francuska) do Saint Tropez lub do Cassis. Saint Tropez jest oddalone 111 km od Cassis (małe miasteczko 25 km od Marsylii). Po sprawdzeniu mapy muszę potwierdzić, że wybrzeże Włoch do Saint Tropez nazywa się Lazurowym Wybrzeżem, a całą resztę południowej Francji po prostu południem Francji (według map). Ponieważ na Riwierze Francuskiej nie ma oficjalnego końca Lazurowego Wybrzeża , wielu mówi, że słynna Riwiera Francuska kończy się tuż przed Marsylią, w mieście Cassis.

Lazurowe Wybrzeże

Jestem w Marsylii, czy mogę odwiedzić Riwierę Francuską?

Tak. Cassis i La Ciotat, małe miasta oddalone 30 km od Marsylii, są częścią Lazurowego Wybrzeża. Jeśli masz samochód, możesz tam dotrzeć bardzo szybko. Istnieją również autobusy kursujące z Marsylii do wielu miejsc w okolicy. To tak, żeby być całkowicie dokładnym, co do oficjalnych granic. Jednak już sama Marsylia ze swoim pięknym kolorem morza jest według mnie bardzo dobrym reprezentantem Riwiery Francuskiej.

Lazurowe Wybrzeże

Targi sera i wina

Z czego słynie Francja? A no w serów i win! Czyli co Francuzi uwielbiają robić w niedzielne popołudnia? Udać się na targi sera i wina!

Targi sera i wina

Przez kilka dni słyszałam o tym wydarzeniu. Jeden z największych targów serów i win w regionie odbył się w ostatni weekend w podparyskiej miejscowości Antony. Również mnie tam nie zabrakło, szczególnie, że to jedynie 5 min ode mnie.

Targi żywieniowe, weekendowe, świąteczne, świętojańskie podobnie w Polsce cieszą się popularnością we Francji. Jednak nic nie może równać się z targami ser i win. Ludzie naprawdę licznie przybyli na stanowiska, aby zakupić świeże produkty.

Wędliny francuskie

Produkty pochodzą od małych producentów z różnych regionów Francji oraz Szwajcarii. Na targach można wszystkiego spróbować i tak wybrać czy dany produkt nam odpowiada czy nie. Chodząc od jednego stanowiska do drugiego, od razu widać co cieszy się największą popularnością – sery! Przy każdym standzie sera widzimy długą kolejkę chętnych, aby pokosztować przysmaki. Oczywiście ja byłam jedną z nich! Sera i wina nigdy dość (niby chleba też, ale nie dla bezglutenowca).

Wina francuskie

Na targach znalazłam nie tylko te produkty, ale także inne pyszności! Najbardziej ucieszyły mnie bezglutenowe macaron (francuskie ciasteczka) o różnych smakach. Od razu kupiłam paczuszczkę.

Bezglutenowe macaron

Oprócz tego znalazłam przepyszną tapanadę z oliwek ( pasta z oliwek), nieziemskie pół-suszone śliwki i oczywiście wino! Po raz pierwszy spróbowałam także Cerdon – różowe wino musujące produkowane w departamencie Bugey w dziesięciu gminach wokół Cerdon. Smakowało naprawdę przepysznie i nie wahałam się go zakupić będzie idealne na moje urodziny!

Upolowane produkty

Więcej informacji o tych targach oraz filmik możesz znaleźć na ich oficjalnej stronie.

Słyszeliście o targach win we francuskich supermarketach? Pisałam o tym roku temu: https://www.worldbymagda.com/pl/2018/08/29/foire-aux-vins-czyli-targi-wina-we-francji/

Lot balonem w Paryżu

Szukasz niesamowitych przeżyć w stolicy Francji? Polecam lot balonem w paryskim parku André-Citroën. Zobaczysz Paryż z zupełnie innej perspektywy!

Podczas jednej z moich pierwszych wizyt w Paryżu, wypatrzyłam balon Generali w południowych rejonach miasta. Pomyślałam jak niesamowicie byłoby przelecieć się balonem po stolicy Francji. Później dowiedziałam się, że balon nie leci nad miastem, a wznosi się w jednym miejscu, a dokładniej w Parku André-Citroën.

Paryski Balon

Informacje o Balonie

Największy balon na świecie czyli le Ballon Air de Paris może pomieścić do 30 osób dorosłych lub 60 dzieci. Jest dostępny dla publiczności od 20 lat! Lot jest bezpieczny, gdyż balon podłączony jest do ziemi kablem o długości 150 metrów i działa jak cicha, otwarta winda, napędzana lekkością helu.

Balon Generali w parku André-Citroën

Bilety na lot balonem

Po przeprowadzce do Paryża postanowiłam spełnić swoje marzenie i polecieć balonem. Udało mi się kupić bilety na Grouponie za troszkę taniej niż w kasie (8 € zamiast 12 €) i w jeden z weekendów pojechałam do Parku Andre Citroen na lot. Jednak tego dnia okazało się, że jest za wietrznie i balon nie kursuje… Kolejnym razem nie popełniłam tego samego błędu i najpierw zadzwoniłam i upewniłam się, że danego dnia balon operuje. I tego grudniowego popołudnia pojechałam na moją przygodę z balonem.

Park André-Citroën

Lot balonem w Paryżu

Balon wznosi się co kilkanaście minut, więc nawet jeśli danego dnia jest dużo chętnych, nie będziesz długo czekać. Kiedy dotarłam do parku, balon był w górze i widząc go tak wysoko, napędziło mi to troszkę strachu. Jednak kiedy balon wylądował na ziemi, zobaczyłam wiele dzieci z rodzicami i dodało mi to otuchy. Przecież dzieci się nie boją, więc dlaczego ja mam się bać!

Kiedy poprzednia grupa wyszła z balona, my weszliśmy do środka kosza. Po prawidłowym zainstalowaniu się ludzi, balon bardzo szybko unosi się w niebo. Trasę 150 metrów pokonuje zaledwie w kilka sekund i można poczuć jego prędkość. Muszę przyznać, że poruszał się praktycznie bez dźwięku, ale trochę bujało. Osiągając maksymalną wysokość, ukazuje nam się niesamowity widok na Paryż i jego zabytki, w szczególności na Wieżę Eiffla. To okazja, aby odkryć stolicę w nowym świetle i zupełnie innej perspektywie. Oczywiście widok z samej Eiffel Tower jest przepiękny i nie można go do niczego porównać, ale z balona widzimy sama Wieżę!

Widok z balona na Wieżę Eiffla

Unosiliśmy się w górze przez kilka minut, a później balon wylądował z równie szybką prędkością, jak się unosił. Następna grupka ludzi udała się na lot.

Po takich przeżyciach, pozostałam nadal w parku zbudowanym na terenie starych fabryk Citroëna. Więcej o parku napiszę następnym razem.

Balon wskaźnikiem powietrza

Ballon de Paris to nie tylko zapierający dech w piersiach widok na Paryż, ale także wskaźnik jakości powietrza w Paryżu. We współpracy z Airparif (organem do monitorowania jakości powietrza we Francji) zmienia kolory zgodnie z danymi o zanieczyszczeniu powietrza. Czyli po prostu – zielony – bardzo dobry, czerwony – bardzo zły, pomarańczowy – mierny.

Lot balonem w Paryżu – czy warto?

Lot balonem to ciekawe przeżycie i swojego rodzaju przygoda, nad którą warto się zastanowić. Mnie się bardo podobało wzniesienie na taką wysokość i podziwianie zabytków Paryża z 150 metrów. Jednak muszę przyznać, że lot był dość krótki, a bilety wcale nie takie tanie porównując proporcjonalnie do czasu lotu. Jak dla mnie warto zrobić sobie taką przyjemność raz i wnieść się balonem nad Paryżem, w końcu ile osób znacie, które leciał balonem w stolicy Francji?

Loty balonem są możliwe: od 24 marca do 31 grudnia.

Adres
Parc André Citroën
Rue de la Montagne de la Fage
75015 Paris 15

Ceny
Dzieci do lat 12: 6 €
Dorośli: 12 €

Ściana Kocham Cię

Paryż to najbardziej romantyczne miasto na świecie. Klimatyczne uliczki, przepiękne parki i paryski urok przyciągają co roku miliony turystów. Pary szukają nastrojowych miejsc na wyrażenie swoich uczuć, a single ciekawych atrakcji na nowe sesje zdjęciowe. Mam dla was idealne miejsce – Ściana Kocham Cię w Paryżu.

Ściana Kocham Cię – co to jest

Le mur des je t’aime to ściana o 40m2 ze słowem „kocham Cię” napisanym we wszystkich językach świata! Brzmi super, prawda? I takie robi wrażenie! Takie miejsce jak „Ściana Kocham Cię” z oczywistych powodów musiało powstać w Paryżu.

Paryż

Pomysł powstania the Wall I love you

Pewien paryżanin marzył o światowej trasie poświęconej zakochanym. Marzenie postanowił spełnić tworząc takie miejsce w sercu Paryża, a dokładniej w najbardziej romantycznej paryskiej dzielnicy – Montmarte.

Romantyczny Paryż

Frédéric Baron w 1992 roku rozpoczął realizację swojego projektu prosząc zagranicznych znajomych i sąsiadów o pomoc. Informacja szybko „poszła w świat”. W ten sposób udało mu się zebrać ponad 1000 (wow!) „Kocham cię” napisanych w ponad 300 językach i dialektach z całego świata. Możesz je czytać w języku mandaryńskim, arabskim, hiszpańskim lub dialektach rzadkich czy zapomnianych jak Inuit lub Navajo.

Kolejna część projektu wcale nie należała do najprostszych. Nie można tak po prostu wypisać słowo Kocham Cię byle gdzie. Tutaj z pomocą przyszła artystka Claire Kitto artysta praktykującą dalekowschodnią kaligrafię. Widząc te kawałki papieru z odręcznie napisanym najbardziej romantycznym słowem, postanowiła pozostawić podobną formę.

The Wall of I Love You, zbudowana została na powierzchni 40 m2 (10 x 4) z 612 płytek w emaliowanym formacie lawy 21 x 29, 7 cm. Format płytek przypomina arkusze papieru, na których Frédéric Baron zebrał pisma ręczne. Ściana ma kolor ciemnoniebieski, a na niej znajdują się białe kawałki przedstawiające odłamki złamanego serca.

„Ściana kocham cię znajduje się w Paryżu, na wzgórzu Montmartre, a dokładnie koło placu Abbesses. Po wyjściu z metra na stacji Abbesses należy udać się dokładnie na wprost w do małego parku z bramką. Po lewej stronie parku zobaczymy Ścianę Kocham Cię otoczoną zielenią.

Place Abbesse

Przeczytaj także: Co warto zwiedzić w Paryżu? 10 największych atrakcji Paryża.